Drogi pamiętniczku. Zaczynam…

Drogi pamiętniczku.

Zaczynam brać się za siebie bo gapią mi się na bebech. #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°) Trzeba zrobić trochę kondycji bo w maju idę pierwszy raz od dawien dawna na szlak w góry i nie chcę wracać z niego helikopterem.

No więc pojechałem sobie dziś na rower, pierwszy mocniejszy trip od dłuższego czasu. W moim sercu tylko MTB więc padło na las. I las jak zwykle nie zawiódł. Mówcie co chcecie, ale uwielbiam zapach lasu iglastego w piękny, słoneczny dzień. (ʘ‿ʘ)

Część mojej wody na trasę musiałem wylać bo jakieś dzbany zostawiły tlące się ognisko! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

A więc jakiś trening jest, jakieś kalorie spalone są. Doszedłem też do wniosku, że te wszystkie fit-aplikacje to zabawki i chyba nie ma sensu się na nich opierać. Endomondo naliczyło 760 spalonych kcal, Mi Fit na tej samej trasie 300 mniej. Opaska Mi Band po przejściu ok. 18k kroków pokazuje spalenie 420kcal, a te same dane zaimportowane do Google Fit pokazują spalenie ponad 2k kcal. ¯_(ツ)_/¯

Kupiłem sobie znowu poczciwe Wii Fit, będę nakurwiał na macie. XD Chociaż kiedyś szybko chudłem grając kilka godzin dziennie w DDR – ktoś to w ogóle pamięta czy #gimbynieznajo ?

Plan na najbliższe miesiące – więcej się ruszać i mniej wpierdalać. A będzie ciężko bo lubię dobrze zjeść co pewnie wie ta garstka ludzi śledząca moje pierdolety pod #krupgotuje. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Trzymajcie kciuki.
#szczecin #rower #czujedobrzeczlowiek #fitness #wii #las