Decyzja zapadła. Dwa tygodnie…

Decyzja zapadła. Dwa tygodnie na rowerze i pod namiotem w środkowej i północnej Szwecji. Samolotem z Katowic do Sztokholmu, potem autobus na północ i już przesiadka na rower. Nie wiem jeszcze jak ogarnę logistykę, czyli rower i ekwipunek w samolocie… To mój pierwszy raz. Za tydzień jadę na Suwalszczyznę z rowerem i kajakiem. Pierwszy raz załaduję oba sprzęty razem na dach samochodu. Szwecja na przełomie lipiec sierpień. We wrześniu jeszcze Beskid Niski lub Bieszczady. Po tym co się działo w moim życiu przez ostatni rok potrzebuję zapomnienia. #turystyka #rower